Znany
także jako
W ciągu dziewięciu lat od kiedy wyjechałem z mojego miasta i potem kraju
zdarzyło mi się niezliczoną ilość razy kontaktować się z celnikami, policjantami,
recepcjonistami w hotelach, urzędnikami imigracyjnymi, edukacyjnymi, sprzedawcami,
et cetera.

zdjęcia
z kategorii Inne:
1,
2, 3,
4, 5,
6
różne
'inne' zdjęcia, luźniejsze galerie niezwiązane za bardzo z Azją
lub podróżami. część moja, część z internetu, trochę różnych
'zabaw' Photoshop-em, i tak dalej |
Nazywam się Arkadiusz Giemza, ale na dokumentach moje nazwisko ma tendencję
do mutacji i zmieniania wyglądu. więcej
Wymiana
pieniędzy - opowieść
'Szanghaj to międzynarodowa metropolia' - opinia
powtarzana przez mieszkańców miasta.
'Władze nie lubią, kiedy twarda waluta opuszcza kraj, i robią wszystko,
żeby temu zapobiec' - opinia powtarzana przez mieszkających w Chinach
obcokrajowców.
Kilka tygodni temu musiałem pilnie wysłać trochę pieniędzy do Polski...
więcej
Internet
- hao bu hao?
W pewne piątkowe popołudnie kilka tygodni temu, w pierwszy słoneczny,
ciepły, przepiękny dzień roku wybrałem się do klubu internetowego. Potrzebowałem
kilku faktów do innego tekstu, który akurat pisałem, ale musiałem odejść
z kwitkiem. Nie było wolnego miejsca.
Nie był to żaden specjalny dzień, po południu, kiedy uczniowie ze średniej
szkoły położonej niedaleko kończą lekcje, zawsze jest tak tłoczno, zawsze
ustawiają się kolejki do komputerów. więcej
LASIK
Ten tekst jest przeznaczony dla osób zainteresowanych operacją laserowej
korekty wzroku LASIK, szczególnie dla tych, którzy może przebywają w
Chinach i myślą nad przeprowadzeniem jej tutaj.
W pierwszej połowie 2005 roku poddałem się operacji LASIK (Laser-Assisted
In Situ Keratomileusis),
mającej na celu skorygowanie mojej dość znacznej krótkowzroczności.
Po dość długim zastanawianiu się, czytaniu informacji dostępnych w internecie,
rozmowach ze znajomymi, zdecydowałem się na operację w Chinach. więcej
Zima
2008 - opis niepodróży
Czas podjąć decyzję
co ze sobą zrobię w czasie zimowych ferii. Będę miał tylko trzy tygodnie,
niewiele, bardzo, więc trzeba wybrać jakiś kraj,
który faktycznie będę mógł w trzy tygodnie zobaczyć.
Wybór numer jeden, wybieram Sri Lankę.więcej
Terror
Ayi
Ayi, z chińskiego pomoc domowa, gosposia, sprzątaczka.
Niby nieważna rola, ale jednak. więcej
Zasady
podróżowania a'la foto-ag więcej
tekst
tymczasowo niedostępny
Idiota
w sieci i Czego Tutaj Nie Ma więcej
tekst
tymczasowo niedostępny
Rozmyślania
o 29 urodzinach
15 Listopada 1974, 4:14, przedmieścia Tanout, Niger
89-letni Hamid Salifou budzi się nagle. Siada na łóżku i rozgląda
się wokoło. Słabe światło księżyca w pełni oświetla wnętrze niewielkiej
sypialni jego domku na południowym krańcu Tanout. Wszystko jest w porządku,
ale stary czarownik wie, że sen, który go obudził, może znaczyć tylko
jedno. Po plecach starca przebiega dreszcz. więcej
Rozmyślania
o 30 urodzinach
Część pierwsza - przed.
Pogoda jest odpowiednia do pisania tego tekstu. Nie zimno, nie ciepło,
przyjemnie w słońcu, zimno w cieniu. Wieje. Jak nie ma słońca to pada
deszcz.
Nie lubię takiej pogody, zawsze mi jest wtedy smutno, poza tym moja
kostka boli jak jasna cholera. więcej
Rozmyślania
o 31 urodzinach
Trzydzieste pierwsze... Bliżej
do czterdziestki niż
do dwudziestki... więcej
Ten
pierwszy poranny papieros
Lepszym tytułem byłoby raczej 'Z mojego balkonu' albo coś w tym goście,
ponieważ mój balkon jest świetnym miejscem do oglądania zwyczajów moich
sąsiadów - a ten tekst jest o nich, nie o nałogach. więcej
Ten
pierwszy poranny papieros 2
Od lipca mieszkam w ścisłym centrum Szanghaju, w dawnej Koncesji Francuskiej,
w maleńkiej enklawie starych, przedwojennych dwu-trzypiętrowych domków.
więcej
Problem
z deszczem
W czwartek, 25 maja 2006, od samego rana padał deszcz.
Od dłuższego już czasu miałem w planie 'deszczową fotografię,' ociekające
wodą zdjęcia, moim zdaniem, są bardzo ciekawe, poza tym nieczęsto się
widzi deszczowe sceny, ponieważ tylko kilka modeli aparatów (w tym mój)
jest w wystarczający sposób zabezpieczonych przed wodą.
Więc zaraz po powrocie do domu po pracy, wziąłem aparat i pojechałem
do centrum miasta. więcej
Każdy
dobry uczynek
Wiosenne popołudnie, jadę do centrum miasta.
Jestem w metrze, wsiadłem na początkowej stacji Linii nr 1 (na szanghajskiej
Stacji Kolejowej), znalazłem wolne siedzenie. Pociąg zapełnia się szybko,
wtedy - cztery przystanki dalej - 50-cioletnia kobieta wprowadza do
przedziału swoją 80-cioletnią matkę. Wstaję ustępując miejsca. więcej
Versus
'Zamglone miasto i pochmurne niebo za nimi,
panie i panowie wciągają
brzuchy, wypinają dumnie pierś,
uśmiechają
się sztucznie, pozując do fotografii.'
Taka myśl przyszła
mi do głowy kiedy czekałem na zachód słońca
na platformie widokowej na zboczach Victoria Peak w Hong Kongu, patrząc
na innych turystów robiących pamiątkowe wakacyjne zdjęcia samych siebie.
więcej
Mój
Świat A.D 2008
W odpowiedzi na maila od dobrej znajomej z dawnych dawnych lat,
która napisała do mnie wczoraj: świat mi się w promieniu dwóch kilometrów
zamknął..
Od końca sierpnia mój świat w zasadzie nie przekracza okręgu o średnicy
500 metrów od mojego mieszkania... więcej |